Odpocząć nieco...

„Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne
i wypocznijcie nieco” (Mk 6,31)


Minione kilka dni były dla mnie praktyczną realizacją tego polecenia :-) Darowane chwile odpoczynku... Wprawdzie nie na pustyni ;-), ale jak najbardziej w oderwaniu od codziennych spraw, obowiązków i chwil, kiedy jak ci uczniowie z dzisiejszej Ewangelii "nawet na posiłek nie mam czasu". Dobry to był czas i bardzo dziś dziękuję Panu za to, że sam organizuje mi takie chwile i poleca odpocząć. Wie, że bez tego nie dam rady... Teraz czas na powrót do codzienności... Niektórzy mówią, że do tzw. "szarej" codzienności... Ale gdzie tam ona szara - kolorów i wzorów w niej aż nadto! I chwała Panu za to!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zmienia się, ale się nie kończy...

Radość...

Boże Ciało...