Wybór i .... Jack Strong
"Jeżeli zechcesz, zachowasz przykazania, a dochować wierności jest Jego upodobaniem. Położył przed tobą ogień i wodę, co zechcesz, po to wyciągniesz rękę. Przed ludźmi życie i śmierć, co ci się podoba, to będzie ci dane." (Syr 15, 15-17) On daje mi wybór, nie narzuca niczego... Ale jasno informuje o konsekwencjach: to prowadzi do życia wiecznego, a to wręcz przeciwnie... Wybieraj, co chcesz i co ci się podoba... Dał mi rozum i wolną wolę właśnie po to... "Dochować wierności jest Jego upodobaniem..." - tego bardzo chcę... I Jego drogę wybieram... Tę, która prowadzi do życia, a nie do śmierci! Ale nie wystarczy raz wybrać, a potem już jest z górki... To jest droga jak najbardziej pod górkę, a na każdym zakręcie trzeba dokonywać wyboru na nowo i podejmować kolejne decyzje... Bardzo mi do dzisiejszego Słowa pasuje jeden z moich ulubionych wierszy - tym razem "Jeździec" Jerzego Lieberta: Uciekałem przed Tobą w popłochu, Chciałem zmyli...